Hej:)
Pogoda się troszkę nam zepsuła... Jest pochmurnie, deszczowo i w ogole taka pogoda potrafi dobić...
Ale...
wczoraj odebrałam z salonu suknię slubną. I garnitur misia...
Zrezygnowalam z bolerka (bo przeciez w czerwcu raczej jest gorąco wiec nie potrzeba. tym bardziej ze welon zakrywa ramiona).A gdyby bylo zimno raczej za duzo by nie pomogl a po co dwa razy kupowac...
Welon, hm welonu nie zmienilam, ale okazalo sie ze to tzw dwuwarstwowy i poprostu ta dluzsza warstwe zdejmę jesli nie bedzie to ladnie się prezentowalo i zostanie krotszy...:)
Bylo jeszcze wczoraj pare poprawek ale to juz krawcowa na miejscu zrobila (tzn. skrocila halkę i porobila jeszcze...




/>

/>

